Po co nosić dziecko na rękach?

By 18 listopada 2016Artykuły
Father At Home With Sleeping Newborn Baby Daughter

Rodzice często zastanawiają się, czy noszenie dziecka na rękach wpłynie odpowiednio na jego rozwój. Z jednej strony słyszą, że bliskość jest konieczna do prawidłowego wzrostu malucha, z drugiej – szczególnie od starszego pokolenia – że może prowadzić do niepotrzebnego rozpieszczania. Jak jest w rzeczywistości?

Naukowcy cały czas powtarzają, że oprócz zaspokojenia głodu, najważniejszą rzeczą dla niemowlaka jest otrzymanie od rodziców poczucia bezpieczeństwa. Dobrym przykładem są Afrykanki, których dzieci są dużo bardziej przywiązane do matki – i to dosłownie, często noszone na plecach czy w specjalnych chustach, spędzają z rodzicielką czas od narodzin do pierwszych kroczków. Daje im to namiastkę czasów spędzonych w brzuchu mamy, kiedy cały czas ją wyczuwały i słyszały, jak się porusza.

Noszenie na rękach to właśnie okazywanie troski i czułości, które zapewniają tak niezastąpione bezpieczeństwo. Przytulanie i głaskanie wpływa na ich prawidłowy rozwój emocjonalny i psychiczny! Należy jednak pamiętać, że nie może to trwać w nieskończoność. Dowiedziono, że można to robić bezkarnie w pierwszych miesiącach życia noworodka i niemowlaka, jednak później powinno się postawić na samodzielność. Nie mówimy tutaj o odrzucaniu dziecka, kiedy pragnie czułości, ale o nadmiernym trzymaniu dziecka przy sobie.

Jeśli pociecha otrzymała w dzieciństwie tak dużo ciepła i czułości, ile powinna, nie będzie bała się wkroczyć do świata samodzielnie. Dzięki częstemu tuleniu i trzymaniu dziecka na rękach będzie bardziej odważne, samodzielne i będzie się czuło naprawdę kochane!